Ile kosztuje reklama gabinetu stomatologicznego na Facebooku i Instagramie
27 października 2026 · zespół GoReels
"Ile to kosztuje?" to pierwsze pytanie, które słyszymy od właścicieli gabinetów. Odpowiedź ma dwie części: ile wydajesz na same reklamy (to idzie do Mety albo Google) i ile płacisz za ich prowadzenie. W tym wpisie skupiamy się na pierwszej części, bo to ona decyduje o tym, ile zgłoszeń dostaniesz.
Budżet na reklamy: od czego zacząć
Dla jednego gabinetu w średnim mieście rozsądny start to 1 500-2 500 zł miesięcznie na same reklamy. W dużych miastach, gdzie konkurencja o uwagę jest większa, realny start to 3 000-4 000 zł miesięcznie.
Skąd te kwoty? Z dwóch rzeczy:
- Meta potrzebuje danych, żeby nauczyć się, komu pokazywać reklamę. Przy kilkudziesięciu złotych dziennie system zbiera je w rozsądnym czasie. Przy 10 zł dziennie kampania uczy się tygodniami i trudno ocenić, czy działa.
- Każdy zabieg potrzebuje osobnej reklamy. Implanty, protetyka i ortodoncja to różni ludzie i różne komunikaty. Jeśli chcesz promować dwa albo trzy zabiegi, budżet musi wystarczyć na każdy z nich.
Mniejszy budżet ma sens, gdy gabinet jest w małej miejscowości i reklama ma dotrzeć do kilkunastu tysięcy osób w okolicy. Wtedy po prostu nie ma komu pokazać więcej reklam.
Od czego zależy koszt jednego zgłoszenia
Nie podajemy jednej "średniej ceny za pacjenta", bo taka liczba niewiele mówi. Na koszt zgłoszenia najbardziej wpływają:
- Zabieg. Na implanty i protetykę zgłasza się mniej osób niż na przegląd, ale każde zgłoszenie jest warte dużo więcej.
- Miasto i okolica. W dużym mieście więcej firm walczy o tych samych odbiorców, więc wyświetlenie reklamy jest droższe.
- Forma kontaktu. Formularz w reklamie (pacjent zostawia numer bez wychodzenia z Instagrama) zwykle daje tańsze zgłoszenia niż odsyłanie na stronę, za to część z nich jest mniej zdecydowana. Dlatego tak ważne jest szybkie oddzwonienie.
- Kreacja. Krótkie wideo z lekarzem albo z gabinetu prawie zawsze wypada lepiej niż grafika ze stocka. Ludzie chcą zobaczyć, do kogo idą.
- Zgodność z przepisami. Teksty muszą mieć charakter informacji, a nie reklamy. Więcej piszemy o tym we wpisie co wolno w reklamie gabinetu.
Jak policzyć, czy kampania się opłaca
Najprościej na przykładzie implantów. Według cenników kb.pl implant na łączniku tytanowym kosztuje w 2026 roku zwykle około 3 500-4 200 zł, w zależności od miasta. Do tego dochodzi korona, a często więcej niż jeden implant.
Policz to dla swojego gabinetu w trzech krokach:
- Ile zarabiasz na jednym pacjencie implantologicznym (nie przychód, tylko to, co zostaje po kosztach materiałów i pracy).
- Ile osób z każdych 10 zgłoszeń przychodzi na konsultację, a ile z nich zaczyna leczenie. To wiesz z własnej rejestracji.
- Ile wydajesz na reklamy miesięcznie.
Jeśli przy budżecie 2 000 zł miesięcznie z reklam zaczyna leczenie choćby jeden pacjent na implanty, kampania zwykle już się zwraca. Każdy kolejny to czysty zysk. Dlatego kampanie dla gabinetów robimy przede wszystkim na zabiegi o wysokiej wartości, a nie na przeglądy i higienizację.
Ile kosztuje prowadzenie kampanii
Tu ceny agencji bardzo się różnią: od kilkuset złotych za samo "ustawienie reklam" po kilka tysięcy miesięcznie za pełną obsługę. Zanim porównasz oferty, zapytaj o trzy rzeczy:
- Kto pisze teksty i czy znają zasady reklamy usług medycznych?
- Co dokładnie dostajesz co miesiąc: nowe kreacje, raport, testy?
- Czy agencja bierze odpowiedzialność za wynik, na przykład w umowie, czy rozlicza się tylko za czas?
Tania obsługa, która puszcza jedną grafikę na kilka miesięcy, często kosztuje więcej, bo budżet reklamowy idzie w błoto.
Najczęstsze pytania
Czy mogę zacząć od 500 zł miesięcznie?
Możesz, ale wynik będzie trudny do oceny. Przy takim budżecie kampania na jeden zabieg zbiera niewiele danych, a pojedyncze zgłoszenie może być dziełem przypadku. Lepiej zacząć od jednego zabiegu z budżetem, który pozwoli coś zmierzyć, niż od trzech zabiegów po trochu.
Po jakim czasie widać efekty?
Pierwsze zgłoszenia pojawiają się zwykle w ciągu kilku dni od startu. Żeby ocenić, czy kampania się opłaca, potrzeba mniej więcej miesiąca, bo leczenie implantologiczne zaczyna się zwykle po konsultacji i planie leczenia.
Facebook czy Google?
Google łapie ludzi, którzy już szukają ("implanty Kraków"). Facebook i Instagram docierają do osób, które o zabiegu myślą, ale jeszcze nie szukają aktywnie. Dla gabinetów w mniejszych miastach Meta zwykle daje więcej zgłoszeń, bo wyszukiwań w Google jest tam po prostu mało.
Chcesz, żebyśmy policzyli to dla Twojego gabinetu? Opisujemy, jak pracujemy, na stronie marketing dla stomatologii.